Szata maltańczyka jest wyjątkowa nawet na tle innych długowłosych ras. Jest jedwabista, jednowarstwowa – bez podszerstka i biała. Nie linieje w tradycyjnym sensie, ale filcuje się błyskawicznie, szczególnie w newralgicznych miejscach: pod pachami, w pachwinach i za uszami. Brak regularnej pielęgnacji oznacza kołtuny, a kołtuny – ból psa i kosztowną wizytę u groomera. Dlatego codzienne czesanie przez kilka minut odpowiednimi narzędziami to najlepsza inwestycja, jaką możesz zrobić dla swojego maltańczyka.
Czym czesać maltańczyka? Trzy narzędzia, które musisz mieć
- Szczotka Maxi pin – do codziennego rozczesywania szaty. To jedna z najczęściej wybieranych szczotek przez właścicieli maltańczyków. Owalna forma dobrze leży w dłoni, a piny 20 mm na elastycznej poduszce wnikają głęboko w szatę bez ryzyka zarysowania skóry. Ma metalowe, zaokrąglone piny osadzone na elastycznej poduszce – wnikają głęboko w jedwabistą szatę maltańczyka, rozdzielają włosy i wietrzą skórę. Dzięki niej usuniesz luźny martwy włos i rozluźnisz tworzące się kołtuny, zanim zdążą się zbić.
Ważna zasada: czesanie na sucho niszczy strukturę włosa, powoduje rozdwajanie końcówek i elektryzowanie. Zawsze spryskaj szatę odżywką w sprayu lub lekko wodą przed szczotkowaniem.
2. Szczotka pudlówka – do wygładzania i wykończenia
Show Tech szczotka pudlówka to narzędzie prosto z profesjonalnego salonu groomerskiego. Mała główka sprawdza się przy czesaniu kończyn, okolic uszu i szyi. Piny wystarczająco gęste, by wygładzić szatę, i wystarczająco miękkie, by nie drażnić skóry. Jest narzędziem drugiego etapu – po szczotce Maxi Pin. Wygładza szatę, napowietrza ją i usuwa to, co pin zostawił. Daje efekt miękkiej, lśniącej, napuszonej szaty.
3. Grzebień metalowy
Artero Mini Comb Nature Collection to grzebień, który warto mieć jako absolutną podstawę zestawu groomerskiego maltańczyka. Mieszany rozstaw zębków 50/50 – połowa gęstych (do delikatnych partii i testu kontrolnego) i połowa rzadszych (do korpusu). Metalowy, dobrze wyważony, o długości idealnej do pracy z małą rasą. Używasz go na końcu, po szczotce Maxi Pin i pudlówce. Jeżeli metalowy grzebień przesuwa się przez szatę swobodnie, od nasady do końcówek, bez żadnego oporu – praca jest skończona. Jeżeli grzebień się zatrzymuje, wracasz do szczotki pin na to miejsce.
Jak czesać maltańczyka krok po kroku?
Przed czesaniem: nigdy nie zaczynaj na suchej szacie. Spryskaj ją lekko odżywką w sprayu lub mieszanką wody z odżywką (proporcja ok. 1:10). Zbyt mokra szata jest ciężka i trudna do czesania – szata powinna być lekko wilgotna, nie mokra.
- Krok 1. Oceń stan szaty palcami. Zanim sięgniesz po szczotkę, przejdź dłońmi przez szatę i zlokalizuj ewentualne zbite kołtuny. Sprawdź miejsca krytyczne: pachwiny, pachy, okolice za uszami, pod szyją i w okolicach krocza. To tu kołtuny pojawiają się najszybciej.
- Krok 2. Podziel szatę na sekcje. Zacznij od tylnych kończyn i pracuj ku głowie.
- Krok 3. Technika warstwowa – użyj szczotki Maxi Pin. Podnieś górną warstwę szaty ręką i szczotkuj od nasady warstwą po warstwie, stopniowo opuszczając rękę. Zacznij od końcówek i przesuwaj się ku skórze – nie odwrotnie. Każde pociągnięcie szczotki powinno być płynne, nie szarpane. Jeśli szczotka napotka opór – zatrzymaj się, nie ciągnij. Rozdziel kołtun palcami lub szpikulcem.
- Krok 4. Sięgnij po pudlówkę. Pracujesz nią lżej, dłuższymi ruchami, wygładzając szatę i nadając jej objętość.
- Krok 5. Grzebień metalowy – test zero oporu. Metalowy grzebień przeprowadzasz przez każdą sekcję szaty od nasady do końcówek. Jeżeli przechodzi swobodnie – gotowe. Jeżeli napotyka opór – wracasz do szczotki pin na to konkretne miejsce.
- Krok 6. Pyszczek, uszy, łapki – do tych partii używasz małego grzebienia do pyszczka i uszu. Delikatnie, krótkimi ruchami. Okolice oczu wymagają szczególnej ostrożności – pracuj z boku, nie w kierunku oczu.
Miejsca krytyczne, które powinieneś sprawdzić przy każdym czesaniu maltańczyka:
• Pachwiny i pachy – tu sierść się pociera przy każdym kroku i filcuje najszybciej
• Za uszami – klasyczne miejsce na kołtuny, często pomijane przez właścicieli
• Pod szyją – pociera się o obrożę i podłoże
• Okolice krocza – mokra szata w tym miejscu to szybka droga do kołtunów
Jak często czesać maltańczyka?
Maltańczyk z pełną szatą wymaga czesania codziennie lub co dwa dni. Wynika to ze struktury jedwabistego włosa, który filcuje się znacznie szybciej niż sierść z podszerstkiem. Pominięcie jednej lub dwóch sesji tygodniowo to często wystarczający powód, żeby pojawiły się luźne kołtuny, a kilka tygodni zaniedbań może skończyć się koniecznością strzyżenia psa do skóry.
Częstotliwość zależy od kilku czynników:
– Psa z krótszą fryzurą można czesać co 2-3 dni.
– Maltańczyk w pełnej, długiej szacie wymaga codziennej sesji.
– Szczeniaki wymagają krótkich, codziennych sesji właśnie dlatego, żeby czesanie stało się dla nich czymś normalnym.
– Aktywny pies, który dużo czasu spędza na dworze lub bawi się w trawie, będzie wymagał czesania częściej niż pies kanapowy.
Ważna zasada: czesz zawsze przed kąpielą, a nie tylko po niej. Mokra szata z kołtunem tworzy zbity mat, którego nie rozczesze nawet najlepsza szczotka.
Jak czesać maltańczyka szczeniaka?
Czesanie szczeniaka maltańczyka to nie tylko pielęgnacja – to przede wszystkim trening. Pies, który jako szczeniak nie zostanie oswojony z czesaniem, będzie trudnym pacjentem w gabinecie groomerskim przez całe życie.
Pierwsze sesje zacznij zaraz po przywiezieniu szczeniaka do domu. Nie chodzi o to, żeby go czesać – chodzi o to, żeby dotyk szczotki był dla niego czymś normalnym i kojarzył się pozytywnie. Sesja powinna trwać 2-3 minuty, kończyć się smaczkiem i pochwałą.
Do pierwszych ćwiczeń wybierz Szczotkę Maxi Pin, która nie sprawi bólu Twojemu pupilowi.
Kilka zasad przy oswajaniu szczeniaka z czesaniem:
- Zawsze zacznij od miejsc najmniej wrażliwych – grzbiet, boki, tylne kończyny
• Nie przeciągaj sesji – lepiej 3 minuty codziennie niż 20 minut raz w tygodniu
• Jeżeli szczeniak jest niespokojny – skróć sesję i zakończ ją czymś przyjemnym
• Dotykaj łap, uszu i pyszczka bez szczotki – przyzwyczajenie do dotyku to fundament późniejszej pracy grzebieniem
Pielęgnacja szaty maltańczyka sprowadza się do trzech zasad: codzienne czesanie techniką warstwową, zawsze na lekko nawilżonej szacie i zawsze z testem grzebieniem na końcu. Potrzebujesz do tego trzech narzędzi: szczotki Maxi Pin, pudlówki i metalowego grzebienia oraz 10–15 minut dziennie. Właściwie dobrane narzędzia sprawiają, że czesanie jest szybsze, skuteczniejsze i komfortowe dla psa. Tanie szczotki z supermarketu nie wnikają wystarczająco głęboko w szatę maltańczyka i zamiast pomagać – tylko ślizgają się po wierzchniej warstwie, dając złudne poczucie dobrze wykonanej pracy.
FAQ – najczęstsze pytania dotyczące czesania maltańczyka
Szczotka pin ma metalowe, zaokrąglone piny na elastycznej poduszce – wnika głęboko w szatę, rozdziela włosy i usuwa luźny martwy włos oraz wietrzy skórę. Jest narzędziem pierwszego etapu czesania. Pudlówka ma krótsze, gęściej osadzone piny wygięte pod kątem – wygładza szatę, napowietrza ją i daje efekt miękkiej, połyskującej sierści. Jest narzędziem drugiego etapu, po szczotce pin. Do pełnej pielęgnacji maltańczyka potrzebujesz obu.
Trzy zasady: czesanie co 1–2 dni (nie rzadziej), zawsze na lekko nawilżonej szacie i zawsze z testem grzebieniem na końcu. Dodatkowe środki: odżywka w sprayu nakładana regularnie zmiękcza włos i utrudnia filcowanie; po każdej kąpieli obowiązkowe dokładne wysuszenie suszarką z jednoczesnym rozczesywaniem; przed kąpielą zawsze przeprowadź szczotkowanie – mokra szata z kołtunem tworzy nierozrywalny mat.
Nie. Czesanie na sucho niszczy jedwabistą szatę maltańczyka – mechanicznie uszkadza strukturę włosa, powoduje rozdwajanie końcówek i elektryzowanie. Zawsze spryskaj szatę lekko odżywką w sprayu lub mieszanką wody z odżywką przed czesaniem. Szata powinna być lekko wilgotna, nie mokra.
Codzienne lub co-dwa-dni czesanie to podstawa. Między kąpielami (co 2–4 tygodnie) zwróć uwagę na: regularne stosowanie odżywki w sprayu, szczególnie w sezonie zimowym gdy powietrze jest suche; sprawdzanie miejsc krytycznych po każdym spacerze; natychmiastowe rozdzielanie luźnych kołtunów, zanim zdążą się zbrylić. Jeżeli pies nosił ubranko, zawsze sprawdź szatę pod nim – tarcie materiału o włos to prosta droga do kołtunów.




